AKTUALNOŚCI

Zmarszczki senne, czyli jak nocne nawyki mogą nas postarzeć

Zdrowy sen ma niebagatelne znaczenie dla naszej urody, jednak nawet coś tak korzystnego miewa swoje ciemne strony. Spanie na boku lub na brzuchu może bowiem sprawiać, że na naszej twarzy pojawią się tzw. zmarszczki senne, które wraz z wiekiem coraz bardziej się będą utrwalać. Jak możemy im zapobiec?

Skąd się biorą zmarszczki senne?

W naszych łóżkach spędzamy kawał życia. Nawet jeśli należymy do tych wiecznie zabieganych osób, które nie mają czasu na wysypianie się, nie unikniemy na dłuższą metę chociaż kilku godzin na dobę z głową wciśniętą w poduszkę. Dopóki śpimy w pozycji na wznak, nic złego się nie dzieje. Wiele z nas preferuje jednak spać na brzuchu lub na boku - a to wiąże się z powstawaniem zagnieceń i odkształceń na skórze w wyniku długiego kontaktu twarzy z poduszką.

kobieta śpiąca w łóżku na prawym boku
Młoda, zadbana i należycie nawilżona skóra po nocy przespanej z twarzą w poduszce szybko wróci do swojego normalnego stanu. Z wiekiem jednak zasoby kolagenu zaczynają się systematycznie zmniejszać, a skóra stopniowo traci swoją elastyczność. Nocne zagniecenia na skórze już nie znikają tak szybko, a wręcz utrwalają się. I tak właśnie powstają zmarszczki senne.

Ten typ zmarszczek najczęściej pojawia się na twarzy (czoło, policzki, okolice oczu), a także na szyi i dekolcie

Zmarszczki senne a zmarszczki mimiczne

W odróżnieniu od zmarszczek mimicznych, zmarszczki senne nie mają nic wspólnego z wyrażaniem emocji. Pojawienie się tych pierwszych jest praktycznie nieuniknione - trudno bowiem całkowicie powstrzymać się od wyrażania złości czy radości na naszych twarzach.

Zmarszczki senne mają jednak inne podłoże, w związku z czym ich wygląd również może się nieco różnić od zmarszczek mimicznych. Przede wszystkim - są niesymetryczne, co logicznie wynika z faktu, iż nie śpimy raczej przez tyle samo czasu z twarzą wciśniętą w poduszkę po jednej, jak i po drugiej stronie. Zagniecenia pojawiają się zatem bardziej na jednym z policzków czy też po jednej stronie czoła.

osoba śpiąca na brzuchu
Charakterystyczną cechą zmarszczek sennych jest również to, że najbardziej widoczne są rano. W ciągu dnia stopniowo się wygładzają, choć z wiekiem ten proces niestety traci na sile, a efekty naszych nocnych nawyków pozostają z nami na stałe.

Jak zapobiec powstawaniu zmarszczek sennych?

Cóż, w przypadku zmarszczek sennych sprawdza się uniwersalna zasada, że łatwiej zapobiegać, niż leczyć. Dlatego warto zacząć od przyjrzenia się swoim nawykom związanym ze snem.

Najlepsze rozwiązanie to oczywiście spanie na plecach. Unikamy wtedy wszystkich problemów związanych z wtulaniem głowy w poduszkę. Jeśli jednak nie czujemy się komfortowo w takiej pozycji, może to być dla nas zbyt poważna zmiana.

mężczyzna śpiący na plecach
Niezależnie od pozycji, w jakiej śpimy, warto zainwestować w dobrze wyprofilowaną poduszkę, która nie będzie ulegać odkształceniom. Dzięki temu unikniemy położenia głowy w nienaturalnej pozycji. Pomoże także gładka pościel, której delikatna struktura przyczyni się do mniejszego tarcia w kontakcie ze skórą. Nie zaszkodzi także częsta wymiana poszewek - wszak obecność bakterii to dla naszej cery nic dobrego.

Oczywiście nie musimy chyba mówić, że profilaktyka powinna obejmować właściwą pielęgnację skóry na co dzień, a w tym przypadku zwłaszcza na noc, gdy nasza cera się regeneruje. W kwestii nawilżenia oraz stymulowania produkcji kolagenu pomocne będą również zabiegi medycyny estetycznej, takie jak mezoterapia czy terapia osoczem bogatopłytkowym.